W Krakowie (i nie tylko) w 2012 roku

O powrót do Rzeczpospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego

Posted by jw w dniu Styczeń 8, 2012

Apel o poparcie dla obywatelskiego projektu ustawy

„ O powrocie do Rzeczpospolitej Polskiej

osób pochodzenia polskiego deportowanych

i zesłanych przez władze

Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ”

ZWIĄZEK REPATRIANTÓW RP

32-005 NIEPOŁOMICE Niepołomice, 29 grudnia 2011 r.

UL. ZAMKOWA 2

(Tekst listu, przesłany do Prezydenta RP, Premiera RP, Posłów i Senatorów RP)

Szanowny Panie/ Szanowna Pani ,

W imieniu Związku Repatriantów RP zwracam się do Pana/Pani z prośbą
o poparcie dla obywatelskiego projektu ustawy

O powrocie do Rzeczpospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ”,

którego pierwsze czytanie zapowiedziane jest w Sejmie na początku Nowego Roku.

W załączeniu przesyłam tekst rezolucji przyjętej na konferencji Związku Repatriantów RP w dniu 17 grudnia 2011r.

Zwracam się z apelem do wszystkich, dla których los Rodaków deportowanych i zesłanych oraz ich potomków, nie powinien być obojętny.

W imię sprawiedliwości dziejowej proszę Pana/Panią o poparcie tej obywatelskiej inicjatywy.

Z wyrazami szacunku

Prezes Związku Repatriantów RP, Aleksandra Ślusarek

Tel. kontaktowy 609 328 838

mail.aleksandra.slusarek@powiatwielicki.pl

REZOLUCJA

Uczestników Konferencji z dnia 17 grudnia 2011 r. w Zamku Królewskim w Niepołomicach, zorganizowanej przez Związek Repatriantów RP
pt. „Niedokończona repatriacja. Co dalej ?” poświęconej problemom repatriacji i adaptacji repatriantów w kraju.

Jako potomkowie zesłanych, ofiar stalinowskiego reżimu za przynależność do narodu polskiego, za patriotyzm i walkę o dobro i niepodległość Ojczyzny, stajemy dziś na ziemi ojców – Rzeczpospolitej Polskiej, przywracając rzeczywistość naszych przodków i spełniając marzenia pokoleń zesłańców.

Z tego miejsca wyrażamy wdzięczność Ojczyźnie, że po wielu latach upomniała się o nas i przygarnęła. Zawsze byliśmy synami Polski. Nasi ojcowie uczyli nas Ojczyzny i starali się, by i tam, tysiące kilometrów od granic, na stepach Kazachstanu i lasach Syberii trwała w nas Polska.

Jesteśmy dumni, że zdołaliśmy przetrwać czas wynaradawiania, czas prześladowań tradycji i wiary. Czujemy się dumni, bo zasłużyliśmy na to, by nazywać się Polakami. W sercach naszych rodzin, tych, które powróciły już z wygnania i tych, które jeszcze tam pozostały, na trwałe wpisały się słowa hymnu „ Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”. Niech będą nam one dumą, a nadzieją tym, którzy czekają na powrót do ojczystej ziemi.

Zdajemy sobie sprawę, że Polska, po okresie niewoli wciąż się odradza. Wiemy, że jest to czas trudny i wiele spraw wciąż czeka na unormowanie i usankcjonowanie prawem. Zebrani tutaj pragniemy zwrócić uwagę także na nasze problemy, ponieważ po dziś dzień istnieją takie, które zostawiają nas w poczuciu obywatelstwa niższej kategorii. Pragniemy Polski – Matki, ojczyzny wszystkich Polaków, bez względu na to czy urodzili się w jej granicach, czy z dala od nich. Bez różnic pomiędzy tymi, którzy wyrastali tutaj, a tymi, którzy wyrastali z dala od niej. Nie uciekliśmy, lecz pod przymusem bagnetów pozbawiono nas Polski. Tymczasem dziś, gdy wracamy nie jesteśmy traktowani na równi z innymi Polakami. Nie żądamy szczególnych praw, ale tylko takich, które pozwolą nam czuć się w pełni narodem polskim.

Stając tutaj podejmujemy rezolucję, jak następuje:

1. Wnosimy o przyspieszenie prac legislacyjnych nad projektem ustawy o powrocie do Rzeczpospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego , deportowanych i zesłanych przez ZSRR- który przenosi odpowiedzialność za repatriację na Państwo Polskie.

2. Uważamy, że pilnych regulacji wymaga sprawa zabezpieczenia emerytalnego członków rodzin repatriantów, będących innej narodowości.

3. Należy niezwłocznie podjąć rozmowy z rządami krajów, z których przybyli repatrianci w sprawie transferu funduszy emerytalnych.

Jest to rozwiązanie skutkujące oszczędnością środków wypłacanych przez Państwo Polskie .

W ten sposób stanie się możliwe zaliczenie stażu pracy wykonywanej na rzecz poszczególnych państw do tzw. okresu składkowego – podstawy ustalenia wysokości emerytury lub renty.

Dotychczas też nie podjęto działań zmierzających do uznania przywilejów emerytalnych, wynikających z charakteru wykonywanego zawodu.

Występujemy w imieniu tych, którzy powrócili z zesłania do Polski, w trosce o tych, którzy powrócą i w imię sprawiedliwości oraz dobrego imienia Narodu Polskiego.

Strona Związku Repatriantów RP

http://www.repatrianci.yoyo.pl/

Historia deportacji

Reklamy

Jedna odpowiedź to “O powrót do Rzeczpospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego”

  1. nfajw said

    Na uczelniach strach i trwoga, czyli lekko nie jest
    http://blogjw.wordpress.com/2011/12/28/na-uczelniach-strach-i-trwoga-czyli-lekko-nie-jest/

    ……….rektorzy uczelni od kilku już lat organizują wyjazdy do Chin – kraju, który obfituje w młodzież, licząc, że jak ją skłonią do studiowania na naszych uczelniach, to i uczelnie, a przede wszystkim profesorowie się wyżywią……………..,Ciekawe, że do tej pory nasi rektorzy, profesorowie nie wpadli na pomysł, żeby do Polski ściągnąć Polaków ?
    Tylu ich wyjechało, tylu pozostało poza okrojonymi granicami RP, przemieszczani także w głąb ościennego imperium, że gdyby choć ich część do Polski wróciła, to i niż by zaniknął, a może i w wyż się zamienił. Uczelnie by się napełniły młodzieżą, a katedry profesorami, którzy teraz innych poza granicami uczą.

    Niestety jakoś nie słychać, aby rektorzy na tym froncie działali.

    Częściej się słyszy, że nasi, mimo niżu, braku wykładowców, bynajmniej nie chcą aby na nasze uczelnie wracali ci, którzy za granice powyjeżdżali, i aby ich dziatwa studiowała także u nas dla naszego dobra.

    Niestety jak się nie chce na naszych uczelniach wybitnych wykładowców, z których przez tyle dziesięcioleci Polskę się ogałacało, to i Chińczycy do nas nie przyjadą, podobnie jak studenci z krajów zachodnich – choćby z korzeniami polskimi i nie tylko z powodu różnic ekonomicznych. ( por.Zainteresowanie pracą badawczą w Polsce wśród naukowców pracujących za granicą. Raport z badania ankietowego- Marta Łazarowicz-Kowalik ).

    Dla Polaków, którzy znaleźli się poza naszymi wschodnimi granicami z powodu różnic ekonomicznych Polska byłaby jednak atrakcyjna. [Dla Niemców siedmiogrodzkich od wieków osiadłych w Rumunii, w ciągu ostatniego 20-lecia otworzono granice Niemiec, bo w końcu lepiej je otworzyć dla swoich ( choć sprzed wieków, i to wielu) niż dla innej cywilizacji (Turków, czy Chińczyków )].

    Nasza ojczyzna dla naszych rodaków taka przyjazna nie jest, a elity akademickie starają się o element chiński, a nie polski. Jakie elity takie starania i tych starań efekty. Ja nie mam wątpliwości, że Chińczycy póki co nas nie uratują, jak się sami nie uratujemy………….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: